|
24.08.2008. |
|
Już pod koniec 1985 roku hiszpańska firma Inwestronica zrealizowała na zlecenie Sir Clive'a Sinclaira jego nowy projekt ZX Spectrum 128 Plus - następcę dla wysłużonego i zasłużonego już ZX Spectrum 48kb i niewiele mocniej zmodernizowanego ZX Spectrum+.
ZX Spectrum 128Plus - wspaniałe dziecko brytyjskiego koncernu rodzilo się w bulach i z wielkimi oporami stawianymi nie tylko przez rynek, ale również problemy finansowe, w których Sinclair tkwił już po uszy.
Nietrafione przedsiewzięcia jakimi były modele Sinclair QL oraz Plus wpędziły jednego z najsławniejszych potentatów uwczesnego rynku w "drobne długi" i spowodowały kryzys w dalszym rozwoju. Lato '85 przyniosło Sinclair'owi tak ogromny deficyt, że - jak donosi Bajtek (1/86) - Sir Clive został zmuszony do "zaprzedania duszy diabłu", a raczej Dixon'owi - spółce, która wykupiła zalegający towar (QL i Plus) pod warunkiem nie wprowadzania do produkcji nowego modelu Spectrum do "Sylwestra 85/86".
Posunięcie wodza było ciekawe: postanowił on przenieść tymczasowo produkcje do hiszpańskich zakładów Costa Inwestronica, a tymsamym pokazać światu swój nowy model. Nie wyszło to jednak mu tak do końca na zdrowie bo koszt tej maszyny musiał powiększyć o 100 funtów, czyli drugie tyle co w rzeczywistości była ona warta.
Ale świat widział i... i na tym się skończyło mimo wielu doskonałości jakimi mógł sie poszczycić nowy ZX Spectrum 128Plus. Z zewnątrz klawiatura przypominała poprzednią, ale ciekawostką była dodatkowa maszynka na smyczy - dostawiana klawiatura cyfrowa. Również kilka kosmetycznych poprawek jak przeniesienia gniazd EAR i wyjścia MIC na lewą ściane obudowy. Nowinką było wejście RS-232 - służące m.in. do podłączenia interface'u MIDI. Kolejne ciekawostki to wyjście monitora RGB i wbudowany modulator dźwiekowy Amstrada AY-38910, zasilający również gniazdo TV, jak to miało miejsce już wcześniej w innych mikrokomputerach.
Oczywiście przywary starszych pokoleń przechodzą na mlodsze. Tym razem znów zaniedbaniem okazało się niezamontowanie gniazda Kempston dla drążków sterowych. Powiększenie pamięci w tym przypadku nie posłużyło wyłącznie do rozbudowania dla samej idei, choć 128Plus korzystać może z trybu pracy ZX Spectrum 48kB, akceptując przy tym jego całe oprogramowanie.
Natomiast tryb 128kB pozwalał na korzystanie z dużo ciekawszego oprogramowania, choć jego ilość nie była imponująca. Grafika - choć uboga w kolory i zachowaną rozdzielczość 256x192 - była w coponiektórych grach mocno wspomagana przez dużo ciekawszą muzykę niż w poprzednich modelach. Premiera Brytyjskiego ZX Spectrum 128Plus odbyła się na wiosne 1986 roku, a jedna z przywar starszych pokoleń została wkrutce poprawiona - wmontowano gniazdo dla Joystick'a. Historia firmy Sinclair znajduje się w serwisie tech.enautic.pl, której tematem jest nie tylko historia ale i nowe technologie. |
|
Zmieniony ( 12.10.2009. )
|